Syn potrącił 3 osoby i potrzebuje 34 tysięcy złotych? Małżeństwo nie dało się oszukać

68 163246 mo2

Małżeństwo z Zamościa nie dało się oszukać i nie straciło pieniędzy.

Telefon od oszusta odebrała kobieta. Nieznajomy przedstawił się jako jej syn i powiedział, że jest w szpitalu, ponieważ potrącił na przejściu 3 osoby, które zostały ranne. Mężczyzna mówił, że aby uniknąć wiezienia musi wpłacić 34 tysiące złotych. Kobieta poinformowała oszusta, że na koncie w banku ma zaoszczędzonych kilka tysięcy złotych. Wtedy do rozmowy włączył się mężczyzna i przedstawiając się za policjanta polecił, aby poszła pod wskazany adres do notariusza po dokumenty. Małżeństwo po drodze zorientowało się, że podany adres w Zamościu nie istnieje. Wówczas mąż kobiety skontaktował się z synem, który powiedział, że w żadnym zdarzeniu drogowym nie uczestniczył.

O sprawie poinformowano policję.

ZAlew / opr. PaW

Fot. KWP Lublin

 

 

Exit mobile version