Czy płyta z coverami może być swego rodzaju testamentem muzycznym jej autora? Tak, ale pod warunkiem, że są to piosenki szczególnie ważne w jego życiu. I takim właśnie albumem jest „Surounded By Time” nestora światowej sceny muzycznej sir Toma Jonesa. Ten osiemdziesięcioletni artysta nagrał „cudze” piosenki, tworząc z nich logiczną całość, będącą komentarzem do jego długiego, nie zawsze szczęśliwego życia.
Fot. nadesłane
