ARCHIWUM - Radio Lublin S.A.

ARCHIWUM RADIO LUBLIN

ARCHIWUM - Radio Lublin S.A.
  • ARCHIWUM
  • KATEGORIE
  • TAGI
  • RADIO LUBLIN
ARCHIWUM - Radio Lublin S.A.
Brak wyników
Pokaż wszystkie wyniki
Strona Główna Wiadomości Lublin

Relacja z Charkowa: Spotkałem milionera, który stoi ramię w ramię z innymi obrońcami miasta [ZDJĘCIA]

21 marca 2022 / 22:53
A A
Udostępnij na FacebookUdostępnij na TwitterKod QR

– Ukraińcy celowo nie usuwają zniszczonego sprzętu rosyjskiego na obrzeżach Charkowa, żeby pokazać rosyjskim napastnikom, co ich czeka – mówi Andrzej Lange, fotoreporter PAP przebywający w tym ukraińskim mieście.

Dziennikarz zwrócił uwagę na mobilizację pozostających w Charkowie mieszkańców.

– Mężczyźni, których spotkałem, mówili o tym, że wywieźli z miasta swoje rodziny, a sami zostali, by walczyć o swoją ziemię. Spotkałem milionera, który stoi ramię w ramię z innymi obrońcami miasta. Status społeczny nie ma znaczenia, ta wojna naprawdę zjednoczyła naród ukraiński, który razem daje odpór wrogowi – relacjonował.

Lange wskazał, że najbardziej zniszczoną częścią miasta są dzielnice północne. – To najbardziej ostrzeliwany region. Bloki są tam wypalone, opustoszałe, ludzi prawie nie widać – jedynie osoby plądrujące sklepy. Wojsko bardzo dokładnie podchodzi do kontroli na ulicach, zwłaszcza w tych dzielnicach. Kontroluje wszystkich. Każdy dziennikarz bez akredytacji ministerstwa obrony jest automatycznie cofany – poinformował.

Wysłannik PAP odwiedził też stację metra Plac Konstytucji w centrum Charkowa. Od wybuchu wojny mieszka tam około 500 osób, które ze względu na regularny ostrzał ze strony sił rosyjskich musiały opuścić swoje domy.

– Na stacji ustawiono pociągi, niektórzy śpią w nich, inni w rozbitych w pobliżu namiotach – powiedział fotoreporter.

Jak relacjonował, Ukraińcy bardzo rygorystycznie przestrzegają godziny policyjnej, obowiązującej w mieście od 18.00 do 6.00. – Przez pozostałą część dnia te nieliczne osoby, które zostały, wychodzą normalnie, wyprowadzają psy, spotykają się ze znajomymi. Nie przestały również działać usługi komunalne: po ulicach jeżdżą śmieciarki, tak jakby wojny nie było – mówił.

– Sklepów i aptek działa mało. Są duże kolejki, jednak bardzo sprawnie działa pomoc humanitarna. Każdy, kto ma samochód, spełnia dwie funkcje: dowożenie jedzenia oraz pomocy w obronie miasta, której podejmują się wszyscy mężczyźni, jacy zostali – dodał.

– Nastroje są niesamowite, Ukraińcy mają naprawdę wysokie morale. I to, myślę, się nie zmieni – ocenił.

RL / PAP / opr. ToMa

Fot. PAP/Andrzej Lange

Tagi: infoRosjaUkraina
Następna wiadomość

Prezydent Zełenski: Wszystkie kompromisy z Rosją poddamy pod referendum

SZUKAJ

Brak wyników
Pokaż wszystkie wyniki

Podobne

  • Doradca prezydenta Ukrainy: wystrzelono ponad 120 rosyjskich rakiet
  • Mer Lwowa: 90 proc. miasta pozostało bez dostępu do elektryczności
  • Lubelskie: ranni w wojnie w Ukrainie znaleźli tu schronienie i opiekę
  • Polski ksiądz z Charkowa: w te święta będziemy sobie życzyć przede wszystkim żarliwego pokoju
  • Rosjanie burzą Teatr Dramatyczny w Mariupolu, który zbombardowali w marcu

Radio Lublin S.A. w likwidacji
ul. Obrońców Pokoju 2
20-030 Lublin
tel. 801 501 022 / 81 53 64 200
e-mail: poczta@radiolublin.pl
https://radio.lublin.pl

© 2024 Wszelkie prawa zastrzeżone. Radio Lublin S.A. w likwidacji

Brak wyników
Pokaż wszystkie wyniki
  • ARCHIWUM
  • KATEGORIE
  • TAGI
  • RADIO LUBLIN
Ta witryna wykorzystuje cookie. Kontynuując przeglądanie wyrażasz zgodę na używanie plików cookie. Zachęcamy do odwiedzenia naszej strony Polityki prywatności.
Skip to content
Open toolbar Narzędzia ułatwień

Narzędzia ułatwień

  • Powiększ tekstPowiększ tekst
  • Zmniejsz tekstZmniejsz tekst
  • KontrastKontrast
  • NegatywNegatyw
  • Podkreśl linkiPodkreśl linki
  • Czcionka alternatywnaCzcionka alternatywna
  • Reset Reset