ARCHIWUM - Radio Lublin S.A.

ARCHIWUM RADIO LUBLIN

ARCHIWUM - Radio Lublin S.A.
  • ARCHIWUM
  • KATEGORIE
  • TAGI
  • RADIO LUBLIN
ARCHIWUM - Radio Lublin S.A.
Brak wyników
Pokaż wszystkie wyniki
Strona Główna Wiadomości Chełm

Misjonarz, przełożony klasztoru, kapelan Chełmianki. Wspomnienie o. Maksymiliana Wasilewskiego

27 marca 2020 / 19:50
A A
Udostępnij na FacebookUdostępnij na TwitterKod QR

Zmarł ojciec Maksymilian Wasilewski, gwardian klasztoru franciszkanów w Chełmie. Był nie tylko kapłanem i misjonarzem, ale także kapelanem Chełmianki, zapalonym kibicem piłki nożnej i opiekunem Towarzystwa Rodzin Kresowych w Chełmie. Miał 61 lat.

– Dzisiaj wspominamy ojca Maksymiliana, a dla tych, którzy go znali bliżej: „naszego Maksia”. To był człowiek, który w sercu pamiętał, że Chełm to miejsce, w którym przyszło mu spędzić najszczęśliwsze lata życia – mówi Dorota Cieślik, wiceprezydent Chełma.

– Poświęceniach był przez prawie 15 lat na misji w Afryce, w Togo. Później wrócił do Chełma. Został przełożonym klasztoru. Doprowadził do koronacji obrazu św. Antoniego. Pracował dla swoich krajan, bo pochodził z Chełma. Był nawet mianowany kapelanem Chełmianki – opowiada ojciec Berard Karpiński.

– Poznałem go dość późno, przy okazji zbierania materiałów do książki o historii Chełmianki. Wtedy dowiedziałem się od prezesa, że klub – jako jeden z nielicznych – ma swojego kapelana. Był wielkim kibicem, nie mógł przepuścić żadnego spotkania. Kibicował Chełmiance praktycznie do ostatnich swoich dni  – mówi pan Bogdan.  

– Był świetnym kapłanem i pięknym człowiekiem, zawsze skorym do pomocy tym, którzy jej potrzebowali – opowiada pan Tomek. – Pamiętam, jak kiedyś przy straconej przez zespół bramce, wypsnęło mi się niecenzuralne słowo. Odwróciłem się, zobaczyłem ojca Maksymiliana i zdębiałem. „Spokojnie – powiedział – na czas meczu udzielam specjalnej dyspensy”. Był człowiekiem uśmiechniętym, dowcipnym, życzliwym ludziom.

– Przez prawie dwa lata chodził z pompą w sercu. Później złapał bakterię. Wskutek tej infekcji musiał mieć zrobiony przeszczep serca. Przez ostatnich osiem miesięcy przebywał w szpitalu w Aninie. Przeszczep się udał, ale miał tyle schorzeń, że organizm tego nie wytrzymał – dodaje o. Berard Karpiński 

Kapłan swoją posługę duszpasterską pełnił w zasadzie do końca swoich dni.

RyK / opr. ToMa

Fot. chelmianka.pl

Tagi: chełmChełmiankadorota cieślikwspomnienie
Następna wiadomość

27.03.2020 Rockobranie

SZUKAJ

Brak wyników
Pokaż wszystkie wyniki

Podobne

  • Walczył nie tylko o swoje życie. Przystanek Historia opowiada o legendarnym bokserze z Auschwitz
  • Chełm upamiętnia Longina Jana Okonia
  • 27.03.2020 Aktualności Radia Lublin
  • Chełm: osoby poddane kwarantannie oraz starsze mogą liczyć na pomoc

Radio Lublin S.A. w likwidacji
ul. Obrońców Pokoju 2
20-030 Lublin
tel. 801 501 022 / 81 53 64 200
e-mail: poczta@radiolublin.pl
https://radio.lublin.pl

© 2024 Wszelkie prawa zastrzeżone. Radio Lublin S.A. w likwidacji

Brak wyników
Pokaż wszystkie wyniki
  • ARCHIWUM
  • KATEGORIE
  • TAGI
  • RADIO LUBLIN
Ta witryna wykorzystuje cookie. Kontynuując przeglądanie wyrażasz zgodę na używanie plików cookie. Zachęcamy do odwiedzenia naszej strony Polityki prywatności.
Skip to content
Open toolbar Narzędzia ułatwień

Narzędzia ułatwień

  • Powiększ tekstPowiększ tekst
  • Zmniejsz tekstZmniejsz tekst
  • KontrastKontrast
  • NegatywNegatyw
  • Podkreśl linkiPodkreśl linki
  • Czcionka alternatywnaCzcionka alternatywna
  • Reset Reset