piątek, 19 stycznia 2024
ARCHIWUM - Radio Lublin S.A.

ARCHIWUM RADIO LUBLIN

ARCHIWUM - Radio Lublin S.A.
  • ARCHIWUM
  • KATEGORIE
  • TAGI
  • RADIO LUBLIN
ARCHIWUM - Radio Lublin S.A.
Brak wyników
Pokaż wszystkie wyniki
Strona Główna Wiadomości Lublin

Ukrainizmy w języku polskim. Niezwykła wystawa do obejrzenia w Warsztatach Kultury

23 września 2022 / 21:05
A A
Udostępnij na FacebookUdostępnij na TwitterKod QR

Polacy w swoich domach goszczą ponad 4 miliony Ukraińców, a wraz z nimi także tradycję, potrawy oraz… język. Niektóre słowa pochodzenia ukraińskiego są z nami od dawna, niektóre dopiero się pojawiają.  

– Historia ukrainizmów sięga dawnych lat – mówi autorka wystawy „Słownik ukrainizmów”, Adriana Usarek. – Słowa, które zostały zaadaptowane przez język polski, funkcjonują w mowie potocznej. Myślę, że niewiele osób zdaje sobie sprawę, że etymologia tych słów wywodzi się z języka ukraińskiego. Często, używając tych słów na co dzień, chyba nie mamy świadomości, że „bohomaz”, „wataha” czy „step” to wszystko ukrainizmy.

CZYTAJ: Paweł Szefernaker o uchodźcach z Ukrainy: Funkcjonowanie tych osób w Polsce ma niebagatelny wpływ na naszą gospodarkę

– Zawsze w okresie, gdy Polacy i Ukraińcy ze sobą byli blisko (a było to chociażby w okresie międzywojennym, kiedy Rzeczpospolita miała w swoich granicach również Galicję Wschodnią, gdzie większość stanowili Ukraińcy), bardzo wiele tradycji, wiele językowych sformułowań przechodziło do języka polskiego – zauważa ks. Stefan Batruch, proboszcz parafii greckokatolickiej i prezes Fundacji Kultury Duchowej Pogranicza. – Wydaje mi się, że teraz jest  coś podobnego. To zjawisko przenikania ukrainizmów do języka polskiego będzie coraz częstsze, jak i w drugą stronę. Język jest zawsze żywy, ciągle się rozwija, ulega pewnym zmianom. Pojawiają się nowe terminy, słowa.

– Początków ukrainizmów w języku polskim musimy szukać głęboko w przeszłości – zaznacza dr hab. Agnieszka Dudek-Szumigaj, adiunkt w Katedrze Językoznawstwa Słowiańskiego UMCS w Lublinie. – Przyjrzyjmy się więc naszej „czeremsze” i „czereśni”. Może niektórzy ze słuchaczy pamiętają osoby starsze, które mówiły „trześnia”, a nie „czereśnia”. Natomiast słowo „czereśnia” jest ukrainizmem. Mamy tutaj taką fonetyczną cechę, jaką jest pełnogłos. Podobnie jest ze słowem „czeremcha”, ale w języku polskim istniał wyraz „trzemcha”. 

– Na przestrzeni naszych dziejów pojawiło się w słowniku wiele obcych wyrazów, jak choćby „szlafrok” czy inne słowa z francuskiego, rosyjskiego czy jidysz. Nasz język się ubogaca – mówi jeden z mieszkańców.

– Mając okazję rozmawiać z Ukraińcami, zauważyłem, że sporo słów ukraińskich przypomina mi staropolskie słowa. Więc jakoś nie ma pewnych różnic, jeśli chodzi o wypowiedzi. Wydaje mi się, że samo ukrainizowanie nie następuje automatycznie. To musiałby być długi, długi proces – dodaje kolejny mieszkaniec.

– Oprócz wyrazów czysto ukraińskich, odnajdujemy w polszczyźnie wiele wyrazów, które pochodzą z innych języków, ale do polszczyzny trafiły za pośrednictwem języka ukraińskiego. Takimi wyrazami są na przykład „bałamuta”, czyli człowiek szerzący zamęt, krętacz, czy „barachło”. Także ogólnopolskie „kozak” przyszło do nas oczywiście z języka ukraińskiego, chociaż ukraińskiego pochodzenia nie jest, bo jest to wyraz pochodzący z tureckiego. Mamy w polszczyźnie sporo wyrazów, które funkcjonują w naszym języku, ale trafiły do niego za pośrednictwem języka ukraińskiego – stwierdza dr hab. Agnieszka Dudek-Szumigaj.

– Słowa, które są trudne do przetłumaczenia, wchodzą również w obieg języka codziennej komunikacji. Wielu Ukraińców nie włada jeszcze biegle językiem polskim, w związku z tym próbują nadrabiać, uczyć się w sposób ekspresowy, ale to nie zawsze wychodzi bardzo zgrabnie. W związku z tym używają sformułowań, które na początku mogą brzmieć nieco dziwnie, ale później okazuje się, że są jakoś używane i zostały przyjęte – mówi ks. Stefan Batruch. 

W Lublinie można oglądać wystawę „Słownik ukrainizmów. Interpretują polscy i ukraińscy ilustratorzy”. Jest ona dostępna w Warsztatach Kultury przy ul. Grodzkiej 7. 

InYa / opr. WM

Fot. lublin.eu

Tagi: językUkrainawystawa
Następna wiadomość

Ostatni sprawdzian formy dla siatkarzy LUK Lublin

SZUKAJ

Brak wyników
Pokaż wszystkie wyniki

Podobne

  • Wystawa „Szukając Słów” w Warsztatach Kultury
  • „Szukając słów”. Wystawa ukraińskich artystek w Warsztatach Kultury
  • „Słownik ukrainizmów” w Lublinie. Bohomaz i mereżka na wystawie
  • „Słownik ukrainizmów”. Warsztaty Kultury zapraszają na niezwykłą wystawę
  • O współczesnym języku w Szczebrzeszynie

Radio Lublin S.A.
ul. Obrońców Pokoju 2
20-030 Lublin
tel. 801 501 022 / 81 53 64 200
e-mail: poczta@radiolublin.pl

© 2024 Wszelkie prawa zastrzeżone. Radio Lublin S.A.

Brak wyników
Pokaż wszystkie wyniki
  • ARCHIWUM
  • KATEGORIE
  • TAGI
  • RADIO LUBLIN
Ta witryna wykorzystuje cookie. Kontynuując przeglądanie wyrażasz zgodę na używanie plików cookie. Zachęcamy do odwiedzenia naszej strony Polityki prywatności.
Skip to content
Open toolbar Narzędzia ułatwień

Narzędzia ułatwień

  • Powiększ tekstPowiększ tekst
  • Zmniejsz tekstZmniejsz tekst
  • KontrastKontrast
  • NegatywNegatyw
  • Podkreśl linkiPodkreśl linki
  • Czcionka alternatywnaCzcionka alternatywna
  • Reset Reset